Interesujące badanie wykrywaczem kłamstw

Bardzo niecodzienną metodą na prowadzenie śledztwa obecnie jest wariograf, który niegdyś wykorzystywany był nawet przez organy ścigania w wieku XIX. Obecnie cenią sobie go prywatni detektywi mający czas na wnikliwe analizy testów. To intrygujące badanie, które ukazuje w jaki sposób reaguje ciało na zadawane pytania.

Praktyczne wykorzystanie detektora kłamstw

na czym polega badanie wariografemW wieku XIX wykryto urządzenie, które nazwano wariografem. Uznawane było wówczas za najbardziej skuteczną metodę wykrywania przestępców. Zapewne niektórzy z nas mogą zastanawiać się na czym polega badanie wariografem. To bardzo banalna praca, jednak długotrwała. Przede wszystkim osoba badana musi zostać usadzona na krześle. Bardzo często bez butów i skarpetek, aby móc ułożyć stopy na specjalnej platformie, która kontroluje wyniki ze stóp. Do ciała badanego przyczepia się aparaturę mającą na celu pomiar ciśnienia krwi oraz pulsu. Sprawdza się również na bieżąco zmiany temperatury. Kolejną istotną kwestią jest to, iż odpowiedzi nie mogą być udzielane całymi zdaniami, a jedynie słowami „tak” bądź „nie”. Niekiedy odpytujący zaleca milczenie. Skuteczność tej metody nie jest 100%, gdyż temperatura ciała, mimika oraz zmiany pozycji ciała albo ruchy gałek ocznych mogą być wywołane stresem związanym z badaniem. Mimo to korzystając z wiedzy psychologicznej oraz wnikliwej analizy zdobytego materiału można dojść do bardzo ciekawych wniosków.

Jeżeli jesteśmy zainteresowani tym jak działa detektor kłamstw to jest to urządzenie badające reakcje ciała. Niekiedy w trakcie prowadzenia testu jest ono filmowane, aby osoba badająca mogła dokładnie przeanalizować odpowiedzi oskarżonego, reakcje jego ciała oraz własne spostrzeżenia w notatkach. To fascynujące zadanie, które ma swoje zalety.